• Wpisów:110
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:3 dni temu
  • Licznik odwiedzin:9 737 / 298 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

Zerwana nić przyjaźni do dziś wisi na drzewie,
Często ją widzę, powiewającą na wietrze.
Trzymana niezdarnie na jednej gałęzi,
Biedna, tak bardzo się tam męczy.
Zdjęłabym ją, ale nie dam rady sama.
Do tego potrzebna jeszcze jedna rąk para.
 

 
ile kalorii stracę uciekając od swoich problemów?
 

 
" to
nie my
krzykniemy
miłość
my to
krzyk niemy
my
toniemy "
 

 
moje życie, jest
swoistą fraszką,
lecz zamiast
zakończyć się
mądrą puentą,
jest nieustannie
trwającą porażką
 

 
jedyne, co nawet na krok mnie nie opuszcza,
to wieczne rozczarowanie
i zżerająca mnie od środka pustka
 

 

I wszystko się sypie,
jak brudny tynk ze ściany.
Słowa się walą na głowę
jak stary sufit, boleśnie.
W gruzach leżą nadzieje i
marzenia stracone.
Jestem jedną, wielką ruiną.
 

 
Niewiarygodne w jak młodym wieku można być martwym nadal żyjąc.
 

 
Gorzej niż nijak.
Chowam się
Przed smutkiem
Pod kocem myśli
I wspomnień.
 

 
w mojej głowie są miejsca
gdzie lepiej nie zapuszczać się samemu
wiem że z tobą jest podobnie
a mimo to zachęcam do spaceru...
 

 
Ten brak samokontroli, którego się boję, nigdy się nie skończy...
 

 
Za ścianą burza gra.

Uliczny ciężki deszcz,
na ciarki skazał mnie.
W pokoju cisza
tylko muzyki dźwięk
nieśmiało, gdzieś tam w tle
swoim rytmem uspokaja mnie

jak z milionem słów
wstrzelić się
w miasta bezwzględny rytm
gdy boisz się
zatracasz się
zwodzi cię niepewność
 

 
Na ramieniu
młodej dziewczyny
dobro przysiadło
wierny kompan
przyjaciel jakich mało
jej twarz lśniła niczym
gwiazdy w tafli jeziora

Jeszcze wtedy nie była chora...

Jednak licho nie spało
przysiadło cichutko
na drugim ramieniu
czekało
wredne,złośliwe
kusiło,wytykało
jej portret w krzywym
zwierciadle przedstawiało
twarz dziewczyny poszarzała
oczy puste bez wyrazu
serce wypełnił smutek
a ciało nabrało
szkaradnych kształtów.
 

 
A ty ile miałaś lat kiedy umarł w twoich oczach świat?
Ile razy czułaś, że do dna masz centymetry?
 

 
bad days, sad eyes.
 

 
Uważaj gdy na chodnikach mijasz z pogardą i obojętnością w całym tym zgiełku i codzienny pędzie ludzkie przejęcie i krzywdę.
 

 
I teraz powstajesz
Patrzysz im prosto w oczy
Nie wierzysz w ich kłamstwa
Mówisz prosto z serca
Przyszedł czas, by zacząć jeszcze raz
Czas, by zacząć jeszcze raz
Ponieważ jeśli to nie jest miłość
Nie może wystarczyć
Tak, zasługujesz na więcej
Więcej niż masz
Głos w tobie krzyczy
Wstań, przestań klęczeć
Wstań

 

 
Każdego dnia zakładam maskę
by udowodnić Ci jaka jestem silna.
Tak bardzo chcę,
żebyś była ze mnie dumna.
  • awatar thomy: fajny pinger
  • awatar Nuttkaa: płacze
  • awatar Gość: Co czego? Dorośnij a nie będziesz mi tu maski zakładać! I do jaki roboty to ci z łba odejdą głupie myśli.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Nie oceniaj mnie po moim spokoju, bo on nigdy nie jest prawdziwy.
 

 
Nie mam siły wyszeptać słów, które chciałabym wykrzyczeć.
 

 
moja podświadomość...

Sparaliżowało ją.
Albo po prostu wyzionęła ducha.
Jestem w stanie obserwować
i chłonąć ale nie mówić,
co w związku z tym czuję.
 

 


***
ginie we mnie nadzieja i moc.
pytasz - ciągłe milczenie.
szukasz - nie odnajdujesz.
szczęście jak ulotna chwila...
nie możesz jej zatrzymać, zwykle mija.
pragniesz więcej i więcej...
mówisz : nie mam siły już biec.
nie odnajduję siebie w tym, co wokół mnie.
 

 
Jesteś uwięziony między tym, co czujesz,a co wypada zrobić i co pomyślą inni. Zawsze wybieraj to, co sprawia, że możesz być szczęśliwy. Chyba że chcesz, by szczęśliwi byli wszyscy oprócz Ciebie..
 

 
echo myśli
 

 
Osoby dotknięte długoterminową samotnością, mają niebywałą umiejętność do pięknego opowiadania o rzeczach najprostszych.
 

 
poczucie inności i obcości
 

 

Przecież widzisz, że ledwo żyję.
Przecież wiesz, że jest źle.
Przecież widzisz, że nie mam już siły.
Przecież wiesz, że potrzebuję pomocy.
Przecież widzisz moje blizny.
Przecież wiesz, że sobie nie radzę.
Przecież widzisz co się dzieje.
Przecież wiesz, że niedługo umrę.
Uratuj mnie!
Póki jeszcze możesz.
 

 
W swojej ciemności ona milczy.
W mojej ciemności ona krzyczy.

Colleen Hoover – November 9
 

 
w ciemności znika wszystko co rozprasza lęk
 

 
Moje słowa nie odpowiadają moim myślom...
  • awatar Gość: ta no co ty? co ty tam mruczysz pod zasmarkanym kinolem?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
"Jest na świecie taki rodzaj smutku, którego nie można wyrazić łzami. Nie można go nikomu wytłumaczyć. Nie mogąc przybrać żadnego kształtu, osiada cicho na dnie serca jak śnieg podczas bezwietrznej nocy."

z książki Koniec świata i hard-boiled wonderland
 

 
[...] siedzisz w domu sama z zestawem ulubionych płyt, to kiedy pijesz sama drugą butelkę szampana, nie jest ci smutno, że jesteś sama.
Ponieważ Jean-Paul Sartre twierdzi, że piekło to inni.
Ponieważ w środku jesteś spiętym, wystraszonym ciałkiem, które wolałoby porozumiewać się z otoczeniem za pomocą dziwnych dźwięków, a nie zdań wielokrotnie złożonych z orzeczeniem, bo przecież słowa nie oddają stanów emocjonalnych i nie są zdolne wyrazić tego, co najważniejsze, oraz ponieważ nie za bardzo masz z kim podzielić się tą refleksją.
Ponieważ nie dajesz sobie chwili wytchnienia, od jedenastego roku życia wydaje ci się, że coś musisz, i w związku z tym potrzebujesz narzędzia, które cie rozbroi.
 

 
Jakże często w zwątpieniu wyobraźnia podsuwa nam obrazy, za pomocą których dokonujemy samozniszczenia.
 

 
- Na pustyni jest się trochę samotnym.
- Równie samotnym jest się wśród ludzi.
 

 
"Wiesz... gdy się jest bardzo smutnym, lubi się zachody słońca..." ~ Mały książę
 

 
Nigdy nie myślałam o zemście...
Zemsta, oznacza tylko powtórzenie tego samego, co zrobili tobie.